Międzynarodowy Festiwal Filmów Dokumentalnych FIPADOC 2020

Festiwal FIPADOC odbywa się co roku w końcu stycznia w Biarritz. Jedną z nagród przyznaje Jury Młodych Europejczyków złożone z siedmiorga młodych ludzi reprezentujących siedem krajów. Instytut Francuski w Polsce wybiera polskiego kandydata do jury i finansuje jego podróż oraz koszty wypisowego.
W tym roku polską jurorką była Joanna Nowicka z oddziału dwujęzycznego z językiem francuskim w I Liceum Ogólnokształcącym im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu.
Jury nagrodziło film Étienne’a Chaillou i Mathiasa Théry’ego „La cravate”. https://www.fipadoc.com/fr/2020/selection/section/film/?s=documentaire-national&fid=146&r=palmares#a
 
Oto wrażenia Joanny, polskiej jurorki festiwalu FIPADOC 2020
               W styczniu przez sześć dni miałam wielką przyjemność uczestniczyć w Międzynarodowym Festiwalu Filmów Dokumentalnych FIPADOC w Biarritz we Francji i reprezentować Polskę jako członkini Jury Młodych Europejczyków. To wyróżnienie stało się niepowtarzalnym przeżyciem, tak silnym, że wręcz trudnym do opisania.
               W pierwszej kolejności chciałabym pochylić się nad moją znajomością języka francuskiego, którą miałam możliwość stopniowo rozwijać, a jej charakter i dalsze poszerzanie zacząć postrzegać zupełnie inaczej. FIPADOC pozwolił mi zanurzyć się w języku używanym w sytuacjach odmiennych od tych, w których do tej pory się znajdowałam, w różnorodnych kontekstach: od rozmów pomiędzy młodymi członkami Jury aż po momenty bardzo oficjalne, skupione na analizie kina dokumentalnego. Język stanowił szeroko pojęte narzędzie filmu. W rękach autorów pozwalał na inicjowanie refleksji w gronie odbiorców, a równolegle był sposobem, dzięki któremu widzowie mogli dzielić się swoimi indywidualnymi wrażeniami. Był zatem nieustannie obecny na dwóch płaszczyznach.
               Jeśli chodzi o samo Jury, nie da się ukryć, że byłam szczerze zaskoczona otwartością umysłów jego członków. Każdy z nich przywiózł ze sobą do Biarritz pewien zestaw doświadczeń, ściśle związanych z kręgiem kulturowym, w którym się obraca, jednak spojrzenie każdego pozostało świeże i nieskrępowane. Analizując pod każdym kątem wizję reżysera przekształconą w film i formułując śmiałe, niezależne oraz niepopularne opinie, Jury rozważało swoją własną rolę podczas Festiwalu, zastanawiając się, czy wiadomość, którą wysyła światu (poprzez przyznanie nagrody) jest zgodna z jego misją. Nasze dywagacje były zatem bardzo świadome, a ich fundamentem był dialog.  
               Na przestrzeni tych kilku dni, nasza praca polegała głownie na intensywnych dyskusjach wokół filmów, opartych na wzajemnym szacunku i prowadzących do ostatecznej jednomyślności. Z mojej perspektywy, każda osoba została dokładanie wysłuchana i miała okazję wykorzystać swój potencjał, przemawiając na forum. Te rozmowy stanowiły konfrontację, zderzenie i ciekawe porównanie mojego spojrzenia na kino dokumentalne ze spostrzeżeniami pozostałych Młodych. Doceniam bardzo to, że miałam okazję być świadkiem ich reakcji, reakcji czasem bardzo gwałtownych i emocjonalnych, podczas projekcji filmowych. Te doświadczenia pozwoliły dostrzec, jak bardzo się różnimy, ale też w jak wielu punktach jesteśmy sobie bliscy. Należy dodać, że jako Jury byliśmy traktowani niesamowicie profesjonalnie: organizatorzy dbali o warunki, które sprzyjały naszemu obiektywizmowi i zwracali uwagę na wagę dyskrecji.
               Od strony technicznej organizacja Festiwalu była pełna profesjonalizmu, a każdy element był doskonale dopracowany poprzez wszechobecną dyscyplinę i koncepcję dobrze przemyślaną. Jednocześnie Fipadoc podtrzymuje swoją bliską, wręcz symbiotyczną relację z otaczającym go Oceanem. Samo miasto Biarritz wzbogaca jego klimat, oddając do jego dyspozycji swoją nadmorską, wyniosłą i chwilami wręcz królewską architekturę, w której serwuje się tradycyjną, baskijską kuchnię.
               Chciałabym dodać, że filmy wybrane dla nas różniły się od siebie na każdym poziomie: według organizatorów, proces ich wybierania przypominał tworzenie eklektycznego bukietu. Produkcje te czasem dostarczały odpowiedzi, jednak niejednokrotnie zadawały nowe pytania. W każdej produkcji mogliśmy znaleźć fragment naszej rzeczywistości, liczne odniesienia, odniesienia uniwersalne, nawet jeśli były to historie lokalne, kontrowersyjne i wcześniej nieznane. Cieszę się, że jako Jury finalnie wybraliśmy film, który nie ocenia swoich bohaterów, daje pierwszeństwo celebracji ich ludzkości i który jest szczególnie aktualny w ponadnarodowym społeczeństwie europejskim. 
               Kolejna kwestia szczególnie dla mnie istotna, to szansa na poznanie profesjonalistów, poświęcających większość swojego życia filmowi, posiadających głęboką wiedzę na temat kina dokumentalnego, będących w nieustannym procesie twórczym: panie dziennikarki, naszą „matkę chrzestną” pracującą na co dzień w TV5Monde, panią dyrektor Festiwalu oraz pozostałych organizatorów, reżyserów z sekcji „Młoda Twórczość” i nie tylko. Ta wymiana myśli stała się źródłem wyjątkowo cennych przemyśleń.
               Warto zaznaczyć, że każdy z członków Jury był bardzo niezależny podczas Festiwalu, mieliśmy dużo wolności i przestrzeni, wolności zarówno ekspresji, jak i wyboru.
               Podsumowując, myślę, że FIPADOC pozwolił mi zwiększyć moją osobistą wrażliwość i przenieść zrozumienie rzeczywistości na zupełnie inne, nowe obszary. Odkrył przede mną wiele sekretów kinematografii. Co dotyczy samego Jury, to pierwotnie przywiązanie do kina połączyło nas, członków, a później pozwoliło na uformowanie małej, solidarnej społeczności. Jestem ogromnie wdzięczna wszystkim osobom, które brały udział w realizacji mojej niezapomnianej podróży. Dziękuję.
 
 

Instytut Francuski w Polsce

VARSOVIE
ul. Widok 12
00-023 Warszawa
22 505 98 00
+ Napisz do nas

CRACOVIE
ul. Stolarska 15
31-043 Kraków
12 424 53 50
+ Napisz do nas

Przydatne strony